2007_day2

Day 2

Trasa:

I juz sniadanko, a przy nim pierwsze komentarze..

IMG_0624

M: jestesmy pip "nienormalni", spac na ziemi, jakby hoteli nie bylo S: ale o co Ci chodzi M: kamienie w dupe gniotly, pociagi cala noc M: o 04:30 chcialem isc pod prysznic i Was budzic zeby jechac M: pip pip na moim motorze wygodniej pip

…no i jeszcze sporo innych… M sie campingowanie nie spodobalo 😉 ale konserwa zolnierska uspokaja bojowy nastroj 😉

IMG_0626 IMG_0630

Ruszamy w droge w strone Alp, troche pochmurno ale sucho

IMG_0638 IMG_0639

IMG_0650 IMG_0651 IMG_0660

Gdzies w okolicach granicy Austria – Włochy, chyba Villach Masa motocykli okazalo sie ze trafilismy na jakis coroczny zlot trwajacy caly tydzien w Faak am See { Faak am See } Na kazdej stacji kilkadziesiat motocykli, milo nawet, ludziska rekami machaja.

IMG_0661 IMG_0662

Wjezdzamy do Wloch i M wykupuje cale paliwo na stacji 😉

IMG_0665 IMG_0666

Dojezdzamy do miejscowosci Pontebba i z niej ruszamy gorska drozka do Austrii, okolo 20km,a wygladala tak

i_a

Cala traska na dwojce i trojce, w polowie oddech, Niestety M. na zakretach zostawia sporo iskier z jednej i drugiej strony. Chyba bedzie dokrecanie amortyzatora wieczorkiem.

IMG_0670 IMG_0671 IMG_0677 IMG_0678 IMG_0679

Jest okolo 18 wiec pora sie za spankiem rozejrzec. Na slowo Camping jeden z nas dostaje wysypki i mowie przewaznie pip, pip, zreszta niebo jakies niewesole. Ale widzimy znak Gashof Winkler, Bikers welcome. No i sa miejsca i okazuje sie ze wlasciciel jest maniakiem jazdy po Alpach. Na zapleczu wiata z narzedziemi – super.

IMG_0680 IMG_0681 IMG_0685

….Alpy tu sie oddycha ….

IMG_0687

Spanie w miejscowości Tropolach: Gasthof Winkler: { Gasthof Winkler} Jemy pyszna pizze w lokalnej pizzerii i wciagamy kilka piwek.

Previous Day             Next Day