20200721

Dzień 5

Dzisiaj Darek musiał już wracać do domu w związku z tym Wojtek postanowił wstać z nim o 5:00 i pojechac razem nad garde i tam poczekać na Nas. Jak My siadaliśmy do śniadania to oni juz pili kawę nad Gardą. Dzień zapowiadał się na piękny.

Pierwsze zdjęcie 05:17

A to nasz poranek 😉

A Wojtek z Darkiem cieszyli już oczy Gardą.

Przełęcz Crocedomini

W drodze nad Gardę.

W malowniczo położonej knajpce coffee break już z Wojtkiem.

Upierałem się żeby jechać nad Gardę, bo chciałem zobaczyć droge SP38 takie zjawisko wykute w skale.

Mistrz drugiego planu 😉

Jedziemy dalej na poludnie bo na Sycylie jeszcze daleka droga.

Koło 21:00 lądujemy w agroturystyce w jakiejś zapomnianej przez Boga wsi. Udaje się nawet zjeść jedną z lepszych pizz na wyjeździe.

Mapa z dzisiejszego dnia

Previous Day                   Next Day